Duplicate content

Duplicate content czy inaczej duplikacja/powielanie treści. Czy warto kopiować tekst z innej strony internetowej? Co na to Google? Czy możemy coś zyskać? Kto na tym traci?

Spis treści:

  1. Duplicate content
  2. Jak sprawdzić czy na naszej stronie są oryginalne treści?
  3. Co z internal duplicate content?
  4. Co jeśli na naszej stronie występuje duplicate content?
  5. Duplikaty w e-commerce
  6. Duplikaty z zagranicznych stron

Duplicate content

Jak sama nazwa wskazuje oznacza to duplikat treści (tekstu, zdjęć, filmów, nagłówków itd.). Innymi słowy jest to kopiuj wklej z innej witryny na naszą witrynę. Duplikatem nie muszą być wcale identyczne treści, ale nawet te podobne do siebie. 

Sporo osób zadaje sobie pytanie: co mi grozi jeśli zaczerpnę treści wprost z innej strony internetowej? Co wyniknie z tego, że moja strona posiada takie same treści jak inna witryna w internecie? Czy moja witryna zostanie ukarana przez Google? Duplicate content – czyli duplikacja treści lub inaczej powielona treść to temat, który w branży SEO pojawia się bardzo często.

Współcześnie w SEO ciekawe i unikatowe treści często są prawdziwym kopniakiem w pozycjonowaniu stron. Coraz większe znaczenie zyskuje marketing treści (content marketing).

Bardzo często firmy zlecają stworzenie treści copywriterom. Tylko jaką możemy mieć pewność, że w takim przypadku treści, które od nich otrzymujemy są unikalne? A co jeśli zdarzyło by się, że ktoś skopiował by treść z naszej strony i umieścił ją gdzieś indziej? Czy ma to jakiś negatywny dla nas wpływ? 

Jak sprawdzić czy na naszej stronie są oryginalne treści?

Istnieje kilka narzędzi online przydatnych pod kątem wykrywania duplikatów treści na stronie. Zarówno tych wewnątrz strony (internal duplicate content) oraz tych, które wykryto na innych stronach internetowych (external duplicate content). Poniżej kilka narzędzi, które pozwolą sprawdzić szybko i wygodnie występowanie duplikatów: 

  1. Duplicate content checker,
  2. SEOLeniviec
  3. Google

Dlaczego Google? Wystarczy wpisać nasze treści w wyszukiwarkę i sprawdzić czy inne strony też ją zawierają.

Internal duplicate content

Co z Internal duplicate content?

W zasadzie jakoś szczególnie nie powinniśmy się martwić powielaniem tekstu na naszej stronie (wewnątrz serwisu). Jednak powinniśmy sobie zdać sprawę, że wykrycie duplikatów treści, czasami może być ważnym sygnałem istnienia jakiegoś problemu technicznego i organizacyjnego/strukturalnego na naszej stronie

Nie jesteśmy często w stanie uniknąć duplikatów w stopce, menu czy sidebarze. Ale im więcej umieścimy w tych sekcjach tekstu, który się powtarza na różnych podstronach, tym bardziej zmniejszamy unikalność naszej treści (oferty, artykułów itp.). A Google lubi zapewniać użytkownikom „unique experience”.

Problemy w strukturze, mogą wskazać Google, że strona nie jest przyjazna użytkownikowi (bo przecież powtarza ten sam tekst na różnych podstronach, a tym samym marnuje użytkownikowi czas). Powinniśmy patrzeć na swoją stronę holistycznie. Struktura i treści powinny być odpowiednio przygotowane przy wsparciu agencji SEO lub działu technicznego IT wewnątrz firmy.

Co jeśli na naszej stronie występuje duplicate content?

Załóżmy, że zdiagnozowaliśmy, że ktoś „wykorzystał” naszą treść na innej stronie. Co powinniśmy zrobić i czy powinniśmy się tym martwić?

Zacznijmy od tego, że żaden przedstawiciel Google nigdy nie przyznał oficjalnie, że istnieje kara za duplikację treści. Co więcej, mówi się, że duplikacja treści to naturalna rzecz i nic złego się nie stanie jeśli zaistnieje na naszej stronie. Jednakże wielu specjalistów SEO, analizując strony internetowe, dochodzi do wniosku, że istnieje korelacja między duplikatami treści i niskimi pozycjami stron w wynikach wyszukiwania dla występujących na nich słów kluczowych.

Jeśli więc znajdziemy duplikaty na swojej stronie ustawmy sobie harmonogram prac związanych z poprawą treści, ale nie panikujmy. Jeśli to są tylko fragmenty tekstu, świat się nie zawali. Długofalowo, powinniśmy mieć oczywiście na stronie unikalny, angażujący content.

Nawet w przypadku duplikatu całej treści nie ryzykujemy kary wykluczenia naszej strony z Google. Ryzykujemy zmniejszenie pozycji w rankingu tej konkretnej podstrony, która ma treść identyczną jak inna podstrona. I nie jest to „na zawsze”. Gdy tylko poprawimy treść na naszej „podejrzanej” podstronie, powinniśmy odnotować szybką zmianę pozycji.

Duplikaty w e-commerce

Z tym problemem często muszą się zmierzyć właściciele dużych sklepów internetowych, gdzie opisy wielu produktów często są prawie, że jednakowe, a różnią się jedynie ceną. 

Każdy właściciel sklepu powinien przeanalizować stronę pod tym kątem aby w jak najmniejszym stopniu zdiagnozować duplikację. Na pewno pomoże to uzyskać nasycenie większą ilością słów kluczowych z długim ogonem (long tail) co za tym idzie będzie lepiej pozycjonowana. 

Duplikaty z zagranicznych stron

Dobrą praktyką rozwijania treści jest współpraca z zagranicznymi portalami publikującymi treści w interesującej nas dziedzinie.

Matt Cutts, były szef ds. search spam w Google pytany, czy przedruki z innego języka mogą spowodować duplicate content, odpowiedział, że dobrze przetłumaczony tekst, stanowiący wartość dla użytkowników, będzie postrzegany przez Google pozytywnie, nawet jeśli jego tłumaczenie będzie bardzo bliskie oryginału. Weźmy pod uwagę fakt, że wielu użytkowników w polskim Internecie szuka ciągle informacji po polsku. Jeśli znajdzie ją na naszej stronie, nawet przetłumaczoną z innego artykułu, będzie ona dla niego dużą wartością.